Skip to main content

Nadanie nazwy dwóm rondom celem uczczenia pamięci Żołnierzy Wyklętych

Dziś złożyliśmy projekty uchwał dotyczące nadania nazw rondom by upamiętnić Żołnierzy Wyklętych!

Nadanie nazwy dwóm rondom celem uczenia pamięci Żołnierzy Wyklętych proponują radni Marek Michalik i Marcin Zalewski oraz poseł Waldemar Buda.

Radny M. Zalewski wyjaśnia, że do upamiętnienia Żołnierzy Niezłomnych wybrano dwie godne i stosunkowo nowe lokalizacje, znajdujące się w niedaleko od siebie, a jedną z nich stanowi dojazd do A1, który za chwilę zostanie otwarty. Rondo położone na skrzyżowaniu ul. Józefiaka i drogi dojazdowej do węzła autostrady A1 miałoby upamiętnić Żołnierzy Wyklętych, a to położone przy skrzyżowaniu ul. Tomaszowskiej i Ofiar Terroryzmu 11 Września – postać Zbigniewa Zakrzewskiego.

Przewodniczący Klubu Radnych PiS M. Michalik wyjaśnia, że w Łodzi jest już kilka ulic upamiętniających żołnierzy niezłomnych – m.in. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, Zygmunta Szendzielarza „Łupaczki”, Organizacji WiN, Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, ale to niewiele. – Ponad wszystko kochali wolną Polskę, zrobili wszystko, aby odzyskała niepodległość – podkreśla M. Zalewski.

M. Michalik dodaje, że Z. Zakrzewski ps. Bryła walczył na terenie naszego miasta, prowadził działalność w AK oraz w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość, został skazany na karę śmierci i rozstrzelany w 1947 r. w Łodzi. Nadal trwają poszukiwania jego szczątków. W 2009 r. został uhonorowany Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz w 2010 r. przez Yad Vashem tytułem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”.

Projekty uchwał miałby być rozpatrywane podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej 9 marca, a weszłyby w życie po upływie 14 dni od daty ich ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Łódzkiego. – Bardzo liczymy na jednogłośne przyjęcie uchwał przez Radę Miejską – mówi poseł PiS.

1 marca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

https://www.facebook.com/Rada-Miejska-w-%C5%81odzi-199383276207/?fref=photo

Elektrownie wiatrowe w Polsce.

Osiem lat oczekiwany projekt wreszcie powstał. Koniec z niekontrolowanym budowaniem elektrowni wiatrowych pod oknami domów. Liczę na sprawną ścieżkę legislacyjną.

FOT. BARTOSZ WAWRYSZUK

Artykuł pod poniższym linkiem.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/elektrownie-wiatrowe-w-polsce-pis-chce,192,0,2023616.html

Posiedzenie 1-4

Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu
Posiedzenie nr 1 w dniu 18-11-2015 (4. dzień obrad)

10. punkt porządku dziennego:

Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.

Poseł Waldemar Buda:

Pani Marszałek! Pani Premier! Wysoka Izbo! Na wstępie chciałbym serdecznie podziękować pani premier za Łódź, za wymienienie Łodzi jako jedynego miasta spośród wszystkich. Bardzo dziękuję. Wierzę, że to jest dobry znak dla Polski, również dla rozwoju Łodzi.

Wracając do pytań, chciałbym zapytać o Narodowe Centrum Kultury Filmowej. Chciałbym zapytać o to, czy w planach rządu jest utrzymanie współpracy z miastem Łodzią w tym zakresie i czy będzie utrzymane finansowanie mniej więcej na poziomie 2 mln zł rocznie. Dziękuję.

 

Posiedzenie 6-2

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ustawodawczej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (druki nr 122 i 144).

Poseł Waldemar Buda:

Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Pani Premier! Wysoka Izbo! Jak słyszę głosy posłów Platformy Obywatelskiej, to przypominają mi się słowa pani Agnieszki Holland wypowiedziane na demonstracji, na ostatnim proteście: Kochani, my walczymy o to, żeby było tak, jak było. Drodzy państwo, nie będzie tak, jak było. (Oklaski) Nie będzie żonglowania terminami sądowymi, nie będzie rozpatrywania spraw w zależności od potrzeby i koniunktury politycznej w miesiąc albo w 3 lata, nie będzie ustalania składów sędziowskich wedle uznania przewodniczącego, nie będzie orzekania raz na 2 miesiące albo raz na miesiąc. (Gwar na sali, dzwonek)

(Głos z sali: Niczego nie będzie.)

(Poseł Arkadiusz Myrcha: Według uznania prezesa będzie.)

A wracając do pytań, chciałbym zadać pytanie: Czy kiedykolwiek wcześniej była sytuacja, w której Trybunał Konstytucyjny sam sobie napisał ustawę, a później ją zakwestionował orzeczeniem? Dziękuję. (Oklaski)

(Głos z sali: Skandal.)

 

Prokuratura

Już coraz bliżej przywrócenia efektywności działań prokuratury.

 

„Mamy różne mafie, którymi nikt się w Polsce nie zajmował, bo niezależna prokuratura nie była tym zainteresowana. Zmiany są koniecznością”. NASZ WYWIAD z posłem Budą

Fot. Youtube.pl
Fot. Youtube.pl

Obecne rozwiązanie to jakaś paranoja. Rząd musi mieć wpływ na politykę oskarżania i pracę całej prokuratury

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł PiS Waldemar Buda.

wPolityce.pl: Rząd chce znów połączyć stanowisko ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Opłaca się wracać do modelu z przeszłości? Nie lepiej ulepszać tych rozwiązań, które mamy obecnie?

Waldemar Buda: Pewnych rzeczy naprawić się nie da. Rozdział Ministerstwa i Prokuratury był złym modelem. Prokuratura nie może być niezależna, to nie jest korporacja, to nie są adwokaci czy radcowie. Prokuratorzy muszą mieć obowiązek oskarżać, wnosić akty oskarżenia.

To jest związane z tym, czy stanowisko prokuratora generalnego i ministra są połączone?

Obecnie niezależna prokuratura mogła oskarżać, albo nie. Jak chciała. Natomiast to państwo odpowiada za politykę karną. Rząd musi więc mieć na to wpływ. Nie może być tak, że władza odpowiada za to, czy w Polsce przestępców się ściga, a jednocześnie nie ma wpływu na niezależną prokuraturę.

Dlaczego? Przecież prokuratura może działać rzetelnie bez połączenia z rządem?

Obecne rozwiązanie to jakaś paranoja. To jakby parlament miał odpowiadać za to, jakie ustawy obowiązują w Polsce, ale jednocześnie nie miałby prawa głosować tych ustaw. Rząd, władza wykonawcza muszą mieć wpływ na politykę oskarżania i pracy całej prokuratury. Mamy mafie paliwowe, węglowe i inne, którymi nikt się nie zajmował. Bo niezależna prokuratura nie była tym zainteresowana.

Mocne oskarżenie.

Tak jednak było. To wynika z systemowych patologii. Prokurator otrzymuje obecnie ryczałt. Jakie ma motywacje, by oskarżać, by jego sprawy kończyły się aktami oskarżenia? Jeśli on umorzy dwie z trzech spraw, to nic się dla niego nie zmieni. On nie ma motywacji.

Minister też nie musi być zainteresowany walką z mafią paliwową czy inną.

Minister Ziobro ma taką motywację.

Ale nie każdy minister może mieć. Mowa o systemowym rozwiązaniu.

Zbigniewowi Ziobro na pewno nie można zarzucić, że nie ma motywacji do ścigania przestępstw. On nie jest bojaźliwy, na pewno będzie to robił. Najważniejsze jednak, że gdy dowiemy się o jakichś nieprawidłowościach od społeczeństwa, będziemy mieli wpływ na to, by przekierować zainteresowanie w odpowiednią stronę. Będziemy mogli stymulować to postępowanie, by w końcu doprowadzić do odpowiednich rezultatów.

Jak to miałoby wyglądać?

Jeśli widzimy jawne przestępstwo, jak w przypadku Amber Gold, a prokurator generalny nie może do prokuratora prowadzącego sprawę napisać listu w tej sprawie, ponieważ godzi to w niezależność prokuratorską, to mamy paradoks. Państwo powinno móc powiedzieć, że kładziemy nacisk na taką sprawę, powinno móc stworzyć zespół prokuratorski, który zajmie się taką sprawą.

Brzmi trochę, jak ręczne sterowanie prokuraturą przez polityka. Czy ten system nie był i nie będzie niebezpieczny?

Prokuratury prowadzą dziesiątki tysięcy spraw. To nie jest wręcz możliwe, by prokurator generalny sterował ręcznie strukturą. Jednak, gdy dochodzi do jakiejś absurdalnej sytuacji, powinien mieć wpływ, by w tej sprawie praca szła szybciej, by prowadzono wszystkie potrzebne czynności itd. W ostatnim czasie było wiele postępowań, np. ws. Olewnika, które pokazują, jak ważny jest nadzór nad postępowaniem. Gdyby w tej sprawie działano dobrze, nie mielibyśmy takiej sytuacji, jak dziś – kilkanaście lat po zbrodni wciąż nie wiemy, co się stało. Mamy śmierć gen. Papały i również nie wiadomo, co się stało. Po latach dwie prokuratury doszły do różnych wniosków. Tego chcemy uniknąć. Nie chcemy, by śmiano się z Polski. Prokuratura ma konsekwentnie ścigać przestępców.

RMF FM podał, że około 100 prokuratorów chce odejść na emeryturę w związku z nową ustawą. To poważny cios w tę instytucję?

W mojej ocenie to nie będzie miało żadnych skutków. 100 osób w instytucji tej skali nie ma żadnego wpływu na działalności prokuratury. Tyle osób co roku odchodzi.

Ale teraz tyle odeszło w styczniu.

To nadal jest żadna skala. 100 prokuratorów na całą prokuraturę… Pamiętajmy, że nie wszyscy prokuratorzy obecnie zajmują się merytoryczną pracą. Nie wszyscy oskarżali. Naszą rolą jest przywrócenie prokuratorów na pierwszy front walki z przestępstwami. Obecnie wielu prokuratorów nie ma związku z realną pracą śledczych. W obecnej sytuacji jest wiele absurdów. Zmiany były koniecznością.

Rozmawiał Stanisław Żaryn

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/279609-mamy-rozne-mafie-ktorymi-nikt-sie-w-polsce-nie-zajmowal-bo-niezalezna-prokuratura-nie-byla-tym-zainteresowana-zmiany-sa-koniecznoscia-nasz-wywiad-z-poslem-buda

konkurs – „Żołnierze wyklęci”

NAGRODY
Dzisiejszej nocy wypisujemy nagrody na finały kunkursu: ,,Żołnierze Wyklęci obudźcie Polskę!”. W poniedziałek, 29 lutego uczniowie w finałach regionalnych w Łowiczu i Opocznie będą walczyć o prawo wejścia do finału wojewódzkiego w Łodzi.
Życzymy powodzenia
Organizatorzy: Piotr Polak, Robert Telus, Waldemar Buda, Grzegorz Wojciechowski, Przemysław Błaszczyk, Maciej Łuczak i Rafał Ambrozik

Zdjęcie użytkownika Jestem Polakiem.

 

Stało się! Dzisiejsze regionalne zmagania wyłoniły sześciu finalistów, którzy będą reprezentowali łódzkie szkoły ponadgimnazjalne w konkursie „Żołnierze Wyklęci Obudźcie Polskę”. Najlepszy wynik podczas etapu regionalnego w Łodzi uzyskał Bartosz Bartoszewski zdobywając 31 pkt. reprezentujący XXXI LO. Drugie miejsce zajął Kacper Sar z XXXIII LO. Ostatnie miejsce na podium zajął Mateusz Cyniak z ZSP nr 19 pokonując po dogrywce Krzysztofa Śliwkiewicza z Mundurowego Liceum Ogólnokształcącego. Stawkę finalistów uzupełnili Adrian Dałek z XXX LO oraz Mikołaj Trusiński z XXXIII LO. Gratulacje dla triumfatorów tego etapu! Dziękujemy za gościnę dyrektorowi Szkoły Podstawowej nr 162 Panu Markowi Zarzyckiemu, który udostępnił nam salę do przeprowadzenia konkursu. Dziękujemy za przygotowanie uczestników pedagogom – opiekunom, ale przede wszystkim za zaangażowanie w krzewienie pamięci o odkrywanych dopiero kart naszej historii i losów jej bohaterów.
Do zobaczenia 7 marca 2016 roku na finale konkursu!

Zdjęcie użytkownika Waldemar Buda.
Zdjęcie użytkownika Waldemar Buda.
Zdjęcie użytkownika Waldemar Buda.
Zdjęcie użytkownika Waldemar Buda.
źródło: https://www.facebook.com/waldemar.buda.1?fref=ts

Najnowsze

Oto najnowsze informacje. Proszę wybrać interesujące zagadnienie.